You are currently browsing the category archive for the 'Podróże' category.

… znowu zaznasz odrobinę spokoju. Innymi słowy mówiąc wyjeżdżam. Gdzie? Do Dalekich Krain Zapomnienia. Czy wrócę? Z pewnością, konkretniej w niedzielę (02.09.07 r.) Teraz żegnaj. Tutaj mały prezent dla zabicia błogiej ciszy.

Read the rest of this entry »

Tak mój czytelniku, zgodnie z obietnicą zamieszczę jakże opóźniony dziennik. Mam nadzieję, że wybaczysz mi moje niedbalstwo i lenistwo. Jednak dość o tym, przejdźmy do sedna.
Read the rest of this entry »

Tak mój drogi czytelniku. Koniec Twego szczęścia, które było spowodowane moją nieobecnością. Spokojnie w czwartek znowu zaznasz odrobinę spokoju. Dlaczego? Ponownie wyruszam do Krain Wiecznego Zapomnienia. Jednak teraz jestem i dopełnię obietnic, nadrobię straty. Tylko po to abyś wiedział…

Czytelniku musisz być szczęśliwym człowiekiem. Znowu zaznasz odrobinę spokoju. Tak, moja nieobecność musi być dla Ciebie wyjątkowo kojąca. Zatem do zobaczenia za 3 tyg.

P.S

Obiecuję, że po powrocie zamieszczę swój bujny dziennik. Zarówno zaległy z Dalekich Krain Zapomnienia jak i ten, który mam nadzieje stworzyć w Bukowinie.

Powróciłem mój drogi czytelniku. Mam nadzieje, że “prezent powitalny” urzekł was tam samo jak i mnie. Muszę przyznać, że to ciekawa wizja jednej z najpopularniejszych gier MMORPG w realiach wiecznie żywej kreskówki.

P.S

Oczywiście zamieszczę z biegiem czasu swój wszechobecny dziennik towarzyszący mi podczas każdej podróży.

Tak, mój drogi czytelniku. Odchodzę, ale wrócę, więc nie ciesz się za bardzo. Póki co masz czas na odpoczynek, na błąkanie się wśród setek umysłów i myśli. Odnajdź tę właściwą, a może dane Ci będzie być szczęśliwym.

Ech, za dużo tlenu w powietrzu, ale skoro mam czas to zgodnie z obietnicą przepisze mój bujny dziennik.

Wpis 1
Data: 04.07.07 r
Godzina: 23:27


Dziennik był kilkakrotnie modyfikowany podczas pobytu, gdyż pewne kwestie należało uaktualnić o rzeczywistość tam panującą. Jednak wszystko zawarte jest w tym wpisie, jakoby był to jeden dzień.

Read the rest of this entry »

I stało się. Przybyłem z powrotem do krainy gdzie możesz zobaczyć powietrze, którym oddychasz (czyt. Śląsk). Podczas pobytu w tym jakże oryginalnym kraju (mowa o negatywnym odczuciu) spisałem dziennik, uwaga w komórce, gdyż mój notes był za duży, a nikt nie pomyślał, że przydałby się jakiś zeszyt czy coś. Jak mnie się zachce (akurat tak będzie ;] ) to go przepiszę, a jak mnie się nie zachce to… dalsza część wpisu jest raczej oczywista.

W związku zaistniałą sytuacją (czyt. wakacje) zostałem “wybrany” (tym razem nie mogłem wykręcić się rokiem szkolnym) na wyprawę do Egiptu wraz z rodziną. Jak to zwykle bywa przed wyjazdem wypadałoby się spakować, więc jako dziwna odmiana pedanta sporządziłem listę rzeczy niepotrzebnych i jeszcze bardziej niepotrzebnych. Następnie przeprowadziłem wstępną selekcję, aby po 20 min namysłu pozostawić tą kwestię losowi. Mianowicie rzucałem monetą. Reszka biorę, Orzeł niech się kurzy w domu i po 30 min miałem gotową listę którą zrealizowałem (czyt. spakowałem się). Ogólnie mówiąc zajęło mi to ok 57 min i zabrało jedną torbę z rzeczami (moimi i brata), torebkę (Tinki Winki jestem z Tobą) i torbę z aparatem fotograficznym. Całość ważyła ok 8 kg. Dla porównania dodam, że reszta ważyła ok. 28 kg. Mam nadzieje, że będę miły i nikt nie będzie zbytnio na mnie psioczył np. “Cały dzień biegasz z aparatem”, “Ja za wywołanie tych zdjęć nie zapłacę” czy “Może byś się poopalał”. Czas pokaże, póki co muszę się przemóc do 40′C w cieniu i parobków biegających za Tobą, których jednym zwrotem jest “Ja Ci zrobie dobra cena”. Nie wspomnie już o panicznym strachu przed lataniem… Jedno jest pewne jakoś to będzie.

Free Tibet

Czytelniku pamiętaj

Nie jest sztuką nigdy nie upaść, lecz z każdego upadku zwycięsko się podnieść.

Przysłowie chińskie


Zatem nie obawiaj się upadku. Nigdy.

Przeszłość jest integralną częścią teraźniejszości

Czytelniku dokonałeś

  • 26,741 odsłony

They are always watching you

hit counters

Co się tyczy bloga...

Najlepiej oglądać go w rozdzielczości 1024x768
Przeglądarka?

Co się tyczy (not) Fool's Gallery...

Fotografie prezentowane w (not) Fool's Gallery są własnością autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autora - zabronione.