Pozytywizm zawładnął mną całkowicie, czas nie był moim sprzymierzeńcem od dawna. Dlatego w ramach przeprosin (jednocześnie zyskując na czasie) zamieszczam parę filmów, które nieodłącznie towarzyszą mi (w głowie) przy Lalce.
Absurd goni absurd, to jedyna słuszna ocena tego co zobaczycie.
M jak …
Nagość rzecz (nie) niepojęta
Łapki


9 comments
Comments feed for this article
kwiecień 9, 2008 @ 6:31 pm
Yrrel
Pullover w romby, ftw! ^^
kwiecień 9, 2008 @ 8:56 pm
defendo
A środkowy film mi się nie odtwarza, a taki ma intrygujący tytuł…
Podobno przymiotnika “drewniany” nie stopniuje się - bo coś nie może być bardziej lub mniej drewniane(jak bardziej lub mniej żelazne) - ale ci amatorzy są jednak mniej drewniani od bliźniaków, którzy grają w tym filmie. Właściwie nie jestem upoważniona do oceny, bo widziałam dwa(słownie:dwa) odcinki, ale rzucili mi się w oczy, bo wzięłam ich za manekiny. Z błędu wyprowadziła mnie sąsiadka
kwiecień 10, 2008 @ 3:42 pm
Mrówka
M jak miłość.
Oj tak. Wszyscy uwielbiamy.
kwiecień 10, 2008 @ 9:36 pm
Gloomy Slipper
Defendo,
.
Przykro mi z tego powodu. Film sprawdziłem i …działa. Myślę, że w ostateczności możesz uciec się do odszukania go na YouTube.com
kwiecień 12, 2008 @ 11:31 przed południem
Agat
środkowy najlepszy^^ haha.
kwiecień 12, 2008 @ 5:58 pm
Gloomy Slipper
Agat,
Każdy ma w sobie coś innego. Selekcja kwestią gustu.
kwiecień 13, 2008 @ 8:52 przed południem
Agat
fakt.
kwiecień 13, 2008 @ 10:36 przed południem
defendo
“Każdy ma w sobie coś innego. Selekcja kwestią gustu.”
Niektóre cÓś wielkiego, inne - cÓś żałosnego, inne nic…
kwiecień 15, 2008 @ 10:52 pm
Filmy » Blog Archive » …
[...] Original post by Gloomy Slipper [...]