VII Sakramentów Świętych
- No, słucham?
- Chrzest.
- Ok.
- Bożeństwo.
- Co?
- Bożeństwo.
- Jeszcze raz.
- Bierzmowanie.
- Aha. Ok, uznam Ci. Dalej, dalej.
- Maszczenie.
- Namaszczenie, chyba?
- No, namaszczenie.
- Kogo?
- Ja Cię maścić nie będę.
- Panie, widzisz i nie grzmisz.
Pierwsza Komunia Święta, bez wątpienia ważny element w życiu młodego chrześcijanina, a może chodzi o nowy skuter? Jak tak, to przykre. No nic. Jednak mój brat nadał temu zupełnie inny wymiar. Krótko mówiąc, Grzybek chyba nie zda tych egzaminów. Ale mamy ferie, “nauczy się”.
A to teraz się ma egzaminy na dostęp do tego sakramentu? No to LOL.
Zdolny chłopak, tak czy owak.
Mrówka
styczeń 16, 2008 at 12:35 pm
Do Komunii? Ja też miałem. Pamiętam to jak dziś.
Gloomy Slipper
styczeń 16, 2008 at 12:36 pm
No, do Komunii.
Głupio o.O Z tego, co pamiętam to chodziliśmy tylko na spotkania takie ten. Ale żadnych egzaminów.
Ja miałam tylko do Bierzmowania.
Mrówka
styczeń 16, 2008 at 12:48 pm
ja nie miałam żadnych egzaminów. o!
Agat
styczeń 16, 2008 at 4:24 pm
Bo wy taki rocznik specjalny, chcieli mieć większą frekwencje to was puścili bez egzaminów.
Gloomy Slipper
styczeń 16, 2008 at 4:30 pm
Nie, tych z Kopernika! ^,^
Mrówka
styczeń 16, 2008 at 5:44 pm
wypraszam sobie, że specjalny! Ostropa miała rzeź, cały mały katechizm do wyrycia, niczego tak się nie bałam jak widoku proboszcza.
magda
styczeń 16, 2008 at 7:46 pm
nie miałam ani komunii ani bierzmo na kopcu.
Agat
styczeń 16, 2008 at 8:36 pm
Ciiiiicho!
A gdzie miałaś?
Mrówka
styczeń 16, 2008 at 8:45 pm
Lenie, bezbożnicy itd… no jakby to powiedział p.Cholewa Szatanki, bądź Szatanice.
Gloomy Slipper
styczeń 16, 2008 at 9:25 pm
komunie tam koło franciszkańskiej (bo chodziłam do tej zrytej czyt. zajebistej prywatnej szkoły), a bierzmo w krzyżu (bo można było tam podrabiać podpisy). tyle.
Agat
styczeń 17, 2008 at 9:03 am
(bo chodziłam do tej zrytej czyt. zajebistej prywatnej szkoły)
BURŻUJ!
Mrówka
styczeń 17, 2008 at 11:47 am
Cicho, przyszła do V i ma wybaczone
Gloomy Slipper
styczeń 17, 2008 at 12:53 pm
dziekuje
Agat
styczeń 17, 2008 at 7:39 pm