Ponury Kapeć i atomowe jeżyki

Życie z ciemnym pantoflem domowym czyli błazeńskie mądrości Pana Mruka

Przemiana Canona 300D w 10D

Skomentuj »

Motyw znany od lat kilku, ale co mi zaszkodzi napomnieć o takiej możliwości.

Krótko wchodzimy na stronę:
Satinfo.narod.ru (sekcja download)
Pobieramy sobie archiwum i rozpakowujemy je na dysku twardym. Potem zawartość archiwum zgrywamy na naszą kartę CF (Compact Flash) i wsadzamy do aparatu. Postępujemy zgodnie z instrukcją zmiany Firmware, czyli się zgadzamy na wszystko ;-) i już. Od tego momentu cieszymy się naszą “prawie” 10D. Ot cała magia i sztuka.

A teraz kilka słów o zmianach, które są spowodowane zmiana oprogramowania:

Rzeczy dodane:

- ISO 3200
- wstępne podnoszenie lustra (Mirror Lock up)

Zmiany:

- przycisk ‘w lewo’ wybiera tryb ustawiania ostrości:
PA-1 – ONEShot
PA-2 – AIservo (w tej chwili jeszcze nie działa)
PA-3 – AIfocus AF
- FEC przesunięto na przycisk JUMP

Jak ktoś nie wie o co chodzi to inaczej (z drugiej strony jak ktoś nie wie o co chodzi, to pewnie (nie) nie bawił się nawet 300D):

- możliwość regulowania intensywności błysku wbudowanej lampy (z przymrużeniem oka)
- możliwość zmiany rozdzielczości zdjęcia klawiszem SET
- możliwość ustawienia czułości ISO 3200 (wyświetlane jako “H”)
- synchronizację lampy na 1/200 sekundy w priorytecie przysłony
- funkcję wstępnego podniesienia lustra
- możliwość zmiany trybu autofokusa
- możliwość robienia zdjęć RAW + JPG z wyborem jakości JPG

Written by Gloomy Slipper

grudzień 30, 2007 @ 10:17 pm

Napisz odpowiedź